Kindi.pl - jeden adres na każdy dziecięcy problem

Kolorystyka: Kolor domyślny Fiolet Zielony Stalowy

Blog: Mali Cudzoziemcy w Domu

Strona główna » Blogi » Mali Cudzoziemcy w Domu

I po weekendzie

Data wpisu 26-02-2007 
cos mi za szybko minelo:)... dobrze, ze chociaz czlowiek ma czas poklikac z pracy;).

Tydzien rozpoczal sie wariacko. min zalalo nam szkole Mlodego i oczywiscie zajecia zostaly anulowane, musielismy znalezc nianie... i tu sa schody .... moja prawie-naprzeciwko-mieszkajaca-tesciowa-na-emeryturze zawsze sie deklaruje ze moze dzieci przypilnowac... dzisiaj moj M. zadzwonil do niej ja Mlodego odprowadzilam i powiem szczerze ze tesciowka nie byla zachwycona faktem pilnowania wnuka. A mozecie mi wierzyc na slowo, ze jej serwis nie jest wykorzystywany zbyt czesto, najwyzej raz na miesiac. Maz oczywiscie spoznil sie do pracy, ja zreszta tez...

Do tego w przedszkolu Mloda jest atakowana przez malego 4letniego gangstera, ktory podchodzi i wali ja po glowie. Poniewaz bylam swiadkiem tego (2 razy) zwrocialam brutalowi uwage na co uslyszalam 'shut up'...a jego mamuska nie zareagowala.

Jestem po rozmowie z dyrektorka, ktora wie o tym, ale niestety ma zwiazane rece, i musi bardzo delikatnie podejsc do problemu, poniewaz gnojek jest czarny* ... Tutejsza chora poprawnosc polityczna zaczyna mnie po prostu dlawic, poniewaz nie pozwala zrobic porzadku z czarnym gnojkiem znecajacym sie nad innymi dziecmi w ten sam sposob w jaki by zrobiono z bialym * dzieckiem.... wiem o tym z doswiadczenia bo moj starszy mial problemy w przedszkolu i z nami nie patyczkowano sie...
uffff ulzylo mi

*prosze mi nie tlumaczyc ze czarni nie sa tak naprawde czarni , zolci nie sa zolci a biali nie sa biali... ja doskonale o tym wiem...

Lyzwy i inne

Data wpisu 25-02-2007 
jestem typ nie-za-bardzo-sportowy, oczywiscie ze zaliczylam rower, ganianie po lesie, plywanie w rzece czy jeziorze, ale tak naprawde to za moich czasow w PL nie bylo az tyle zajec ogolnodostepnych dla dzieci. Do tej pory zaluje ze nie plywam za dobrze i ze nie jezdze na lyzwach itp.I dlatego, miedzy innymi, chce aby dzieci przyzwyczaily sie do ruchu od malenkosci. Do tej pory zaliczylismy gimnastyke i plywanie teraz sa lyzwy....i tak Filip jest super, nie boi sie, slucha i wykonuje polecania instruktorow i jest b.zaangazowany...Domi niestety nie :(((....stosuje bierny opor....czyli np teraz kladzie sie na lodowisku i sobie lezy....i absolutnie nic ani pozytywna ani negatywna motywacja nie jest jej w stanie ruszyc.... Najpierw chcielismy zrezygnowac, pozniej doszlismy do wniosku ze jednak nie, dotrwamy do konca, a wiosna zapiszemy ja na plywanie. Czasem sie tylko zastanawiam dlaczego jej sie tak nie chce, czy ma taki charakter, a moze zaczelismy za wczesnie?

bt

Data wpisu 25-02-2007 
urodziny szwagierki zaliczone ...nawet fajnie bylo i efekty specjalne tez byly....tesciowej zapalila sie kuchenka, lasagne skonczyla w smieciach, a my zalapalismy sie na podobno super wypasiona pizze....hmmm szczerze z trzech jedna byla smaczna ( beszamel, szparagi i szynka),ale tak naprawde to ja robie lepsza :D

Przerwa w zyciorysie...

Data wpisu 18-02-2007 
czyli w pisaniu...zdarza sie, czasem nie mam czasu a czasem mi sie nie chce :D

A teraz streszczenie prawie miesiaca:
1.spadlo duzo sniegu:D....z ulic i chodnikow juz wywiezli, i dobrze przynajmniej jest gdzie parkowac.
2.nareszcie mamy zime, czyli temperatura pomiedzy -10 a -20C. Wszyscy marudza, a ja to lubie:) jak zima to zima.
3. urodziny mojego starszego dziecka... wow juz 6 lat!...tort bez jaj ( ze wzgledu na Domke) z dekoracja kreglowa- ostatnia pasje Filipa. W poprzednich latach zaliczylismy hokeja, scooby doo, spidermana i pare jeszcze innych. Najwazniejsze jest zebym nie musiala uzywac zadnych sztucznych barwnikow, bo dostep do roznych gadzetow mam.
4. a teraz znowu dopadlo mnie moje 'ulubione' zapalenie zatok brrrr, chyba ze wykorzystam to jako powod nieobecnosci na urodzinach mojej """the best""" szwagierki...

Babki ze sniegu

Data wpisu 20-01-2007 
Wrocilismy ze spacerku ....jak cudnie zimno, slonce swieci, polazilismy, zrobilismy kolekcje babek sniegowych i nawet jeden zamek :)... w sumie nie bylo to takie latwe,bo te parenascie centymetrow sniegu na ziemi jest bardzo suche ale i tak na sie udalo!!!

Dzieciorki ubrane zimowo nie zmarzly, tylko policzki mialy jak jabluszka, matka, czyli ja, gora byla oki ,natomiast dolem dalam ciala czyli nie zalozylam nic pod spodnie (glupia glupia glupia) i troche mi nogi zmrozilo....no nic wiek madrosci nie dodaje, natiomast czlowiek najlepiej sie uczy hard way

Teraz grzejemy sie, dla mnie latte, a mlodziez delektuje sie kakalkiem z pianka i trocinowymi muffinkami:)

Nareszcie zima

Data wpisu 20-01-2007 
Na odwyku komputerowym bylam...motherboard nam padl...

Hurrrrraaa nareszcie zima, dzisiaj -12C(odczuwalnosc -20C)....pare dni temu spadlo moze z 20 cm sniegu ...jest bialo, swiezo i zimno czyli tak jak powinno byc tutaj o tej porze roku... a dzieci maja frajde, zaraz zreszta ubieramy sie i idziemy na dwor, wymroze im tylko to beda zmeczeni/grzeczniejsci/pojda spac :D

cd

Data wpisu 10-01-2007 
Wlasciwie to czuje sie troche wrednie, chyba poniosly mnie nerwy z rana , chyba zrobie mlodym pizze zeby zakonczyc ta cala historie, ale wczesniej bede musieli wysluchac wykladu o nietykalnosci pewnych przedmiotow....

Aaaa klucze znalazlam pod choinka... nie musze chyba dodawac ze zagladalam pod nia juz rano...no ale wsciekla bylam i swiatlo nie to.... uff cale szczescie...teraz ide odebrac towarzystwo ze szkoly/przedszkola i dorobie jeszcze ze 2 komplety...kluczy oczywiscie nie dzieci:D

Straszny poranek:(

Data wpisu 09-01-2007 

...moja mala kleptomanka (3,5 l) zgubila/schowala klucze od domu...nie pierwszy raz zreszta, niestety po raz pierwszy nie pamieta gdzie je polozyla...
Normalnie q..wica mnie trafila...ona do przedszkola moze sie spoznic, ale mlody do szkoly raczej nie....
W zasadzie nie byloby problemu gdyby nie prawo murphiego....malz na jakiejs tam konferencji u 'bush'a '... oczywiscie jego klucze pojechaly z nim, moja mama , ktora ma zapasowe klucze jest w pracy do ktorej nie moge zadzwonic, oczywiscie nie musze dodawac ze normalnie dzwoni jakis milion razy a tym razem nic....tesciowa ktora mieszka na tej samej ulicy kluczy do nas nie ma...i dodam ze to nie moja wina , bo ja zrobilam dla niej extra klucze (udusze swojego....).....

Koniec koncow...tesciowa przyszla popilnowac mieszkania, a my sprintem polecielismy do szkoly i przedszkola...normalnie litosci nie mialam....zawsze spacerkiem sie wleczemy...a teraz bede szukac.... cale szczescie ze mam dzisiaj wolny dzien...ktory mial byc przeznaczony na inne przyjemnosci...

Dlaczego MC?

Data wpisu 09-01-2007 
Mali Cudzoziemcy

to pieszczotliwa nazwa moich dzieciorkow, produktu ubocznego malzenstwa z mieszanka francusko -kanadyjska....alternatywnie : Francuzica (jak mi mloda nie chce mowic po polsku) i Zabojady (aby poirytowac malza).

A tak powaznie przezywanie malych pozwala mi zachowac dystans do ich mowienia/niemowienia po polsku... Nie zawsze jest latwo, rodziny wielkiej tutaj nie mam, stycznosci z Polakami tez nie (moj wybor...wybredna jestem)...a przedszkole i szkola sa francuskojezyczne, sprobowalismy sobotniej polskiej szkoly, ale mnie totalnie odrzucilo po pierwszym razie.... hehe towarzystwo mi nie odpowiadalo...no coz chwilowo poprzestaniemy na ksiazeczkach i bajkach, a wakacje moze nam sie uda sciagna z PL ich kuzynow...
Oczywiscie wolalabym zawiezc ich do Polski , ale chwilowo opcja ta kosztowalaby mnie zbyt wiele stresu poniewaz starsze mlode ma alergie na rozne rzeczy w tym mak = przezyl juz wstrzas= chodzimy wszedzie z 3 zastrzykami adrenaliny...

wrrrrrrrrrrrr

Data wpisu 05-01-2007 
kurcze, najgorzej jest jak dziewica blogowa bierze sie za pisanie.... oczywiscie moglabym zwalic na pozna pore, zmeczenie materialu (wiek), bycie byla blondynka... albo na swoje z natury ograniczone zdolnosci intelektualne... pomysle o tym jutro


ps1 jezeli cos jest napisane niepoprawnie prosze o lagodne zwrocenie uwagi
ps2 z gory przepraszam za brak polskich znakow

Autor bloga

Ags Ags
Montreal

Opcje